Osobisty blog Adama Wieczorka - jednego z twórców RPG Bakemono.
niedziela, 05 lipca 2009
RPGowcy

Z dniem dzisiejszym wszelkie tematy związane z RPG przenoszę na blog http://rpgowcy.pl

Tam też pojawią się w końcu materiały "o" i "do" Bakemono. Zapraszam smacznie :) 

20:54, bakemono , RPG
Link Dodaj komentarz »
czwartek, 16 kwietnia 2009
Tarcza Thora

Po długim wahaniu zdecydowałem się wreszcie na zakup najnowszego tomu jednej z wielkich serii komiksowych. Tarcza Thora to już 31 tom cyklu Thorgal, którym fascynuję się jeszcze od czasów czytanych w dzieciństwie Relaxów. Posiadając wszystkie dotychczasowe części pokusiłem się na sprawdzenie, które odcinki wspominam najlepiej.

Okazuje się, że największym sentymentem darzę czteroczęściowy cykl zapoczątkowany tomem Kraina Qa. Do dziś dnia pamiętam ten tajemniczy klimat, mieszający ze sobą mitologie, mnożący absurdalne, ale wciągające wątki. Na kolejne tomy polowało się po licznych jeszcze wtedy księgarniach, a obecny stan tych komiksów wyraźnie wskazuje, że czytałem je chyba milion razy.

Potem seria straciła impet, a jakość wraz z tomem Słoneczny Miecz. Kupowałem ją chyba już tylko z sentymentu obserwując z rozpaczą, jak Rosińskiego zastępuje KAS (choć oficjalnie to właśnie Rosiński dalej rysował serię). Stan ten trwał do tomu zatytułowanego Barbarzyńca, który niósł w sobie ładunek emocji porównywalny ze świetną opowieścią zawartą w części Łucznicy. Niestety dalej było gorzej.

Od 30 tomu Thorgal zmienił nie tylko scenarzystę, ale też głównego bohatera. O ile nasz zarośnięty wiking pojawia się w każdym tomie, to prym wiedzie jego syn – Jolan. Równie dobrze mógłby to być nowy komiks zatytułowany właśnie Jolan. Tom 31 idzie dalej w kierunku ukazywania jego przygód, w tle i jakby od niechcenia przedstawiając wątek z Thorgalem i Aaricią. Sama historia jest intrygująca, idąc w stronę baśniowości znanej choćby Gwiezdnego Dziecka. Niestety Jolan w swym charakterze jest postacią mdłą i nieciekawą. Być może rozwinie się to w kolejnych tomach, bo że doczekamy się kontynuacji nie ulega najmniejszej wątpliwości.

Na szczęście rysunki trzymają wysoki poziom i ratują dziurawą jak garnek i w gruncie rzeczy nudnawą fabułę. Wiele to małe dzieła sztuki, które chętnie oprawiłoby się w ramkę i powiesiło na ścianie. Jednak nie jest to szczytowy poziom, znany choćby z Miasta zaginionego boga.

Lektura nowych przygód Thorgala sprawiła mi przyjemność i wywołała nostalgiczną wędrówkę myśli. Na pewno nie żałuję tych 23 zł, ale nie mogę powiedzieć, że wyczekuję z niecierpliwością kolejnych tomów. Może już pora zakończyć ten cykl?

czwartek, 05 lutego 2009
Hałas

Dyskutowałem z Tomkiem na temat słuchania muzyki w środkach transportu miejskiego. Moim odwiecznym problemem jest chęć odizolowania się od hałasu przy jednoczesnym osiągnięciu komfortu. Postanowiłem zbadać ile ryku i wrzasku atakuje mnie każdego dnia.

7:45 - DRYŃŃŃŃŃŃŃŃ - Budzik w telefonie.

8:30 - BRUM - SŁUACHAJ MOJEGO NOWEGO TŁUMIKA 200 dB.

8:31 - JEBUDU - toczy się tramwaj.

8:34 - UMCUMCUMC - dziewoja słucha na full muzy.

8:41 - OŁ JE - ziom ma komórkę na full i nie chce mu się odebrać.

8: 44 - STASZEK! CIĘ NIE SŁYSZĘ ALE KRZYCZĘ, BO MOŻE TY MNIE SŁYSZYSZ - rozmowa przez telefon w tramwaju.

8:56 - BRRBRBRRBRRR - młot pneumatyczny.

9:00 - ZIUU! SZURSZUR SZUUUUUUUUUU - odpalony komputer w pracy.

9:15 - 15:00 - DRYŃ! ZIU, ŁUP, BLABLABLABLA, UMCYUMCY - telefony, komputer, drukarka, współpracownicy, przeklęte radio - normalny dzień w pracy.

15:15 - BIPBIPBIP - półdebil trąbi na pieszego na przejściu.

16:00 - JEBUDU - znowu tramwaj + wszystko to co rano tylko 6 razy bardziej.

18:00 - Cisza i spokój w domu.

18:15 - GRUCHU JEBUDU ŁUPUTUTUPU - Koty w drodze do miski.

Zajwiska sezonowe:

WRRRRRRRRRRRRRRRRR - kosiarka do trawy (zawsze o 8 rano w sobotę).

ZIEMNIAKI KARTOFLE PYRY! - zjawisko sezonowe w Krakowie, jesienne nawoływania rolnicze, sobota 8 rano mur beton).

To tylko wierzchołek góry hałasu, która atakuje nas każdego dnia. Hałas jest zanieczyszczeniem, od którego coraz częściej próbujemy uciekać. Przynajmniej niektórzy. Najprostszym sposobem oddzielenia się od hałasu jest wytworzenie własnego o większym natężeniu.

A gdyby tak przez przypadek przestać na chwilę gadać, wyciszyć komórki i wyłączyć radia, telewizory, komputery i konsole? Zapanowałaby błoga cisza i od razu zrobiłoby się nam lepiej.

Nie ma to jak nierealne marzenia, prawda?

piątek, 23 stycznia 2009
Kroniki komunikacyjne - Akt 1

Komunikacja miejska jest źródłem wielu ciekawostek. Tych ostatnich dostarczają głównie pasażerowie, którzy często zapominają, że zapchany tramwaj lub autobus jest miejscem publicznym. Dlatego każda konwersacja telefoniczna lub rozmowa z przyjacielem/przyjaciółką trafia też do uszu osób postronnych. Czasem trafia też do ucha osoby wrednej - czyli mnie. Wtedy wredota wyciąga notesik i zapisuje to co podsłucha. Gorzej, bo potem publikuje to na blogu.

Dziś akt 1. Kraków, godzina 8:47, tramwaj linii 19.

Osoba dramatu: Kobieta płci odmiennej, lat na oko 35.

Podsłuchana rozmowa telefoniczna:

- Mam Twoją książkę! (...) Festiwal strachu. (...) I miałam taki tragiczny sen, że Tato ma TAKĄ WIELKĄ dziurę w głowie.

Kurtyna.

czwartek, 22 stycznia 2009
Trzeci numer Engarde

Trzeci numer miesięcznika Engarde, poświęconego rozrywce elektronicznej, trafił do sprzedaży w sieciach salonów EMPiK oraz sieci Kolporter, InMedio, Relay i Ruch.

Przygotowaliśmy 88 stron wypełnionego treścią pisma. Utrzymując wysoką jakość i znaczną ilość artykułów publicystycznych, jesteśmy pierwszym miesięcznikiem na rynku dostosowanym do potrzeb dojrzałego czytelnika. Tematem numeru jest Wiedźmin w wersji na konsole. Przedstawiamy długi wywiad z szefem projektu — Adamem Badowskim.


Na miłośników Prince of Persia czeka konkurs ze wspaniałymi nagrodami ufundowanymi przez polski oddział firmy Ubisoft.

Wybraliśmy się też na testy zręcznościowego symulatora lotniczego Tom Clancy’s H.A.W.X.

Rozwijamy kącik retro, w którym swą wiedzą dzielą się redaktorzy serwisu Retroage.net, a redaktor naczelny zagłębia się w otchłani czasu, sięgając do poczciwego ZX Spectrum. Podróżujemy dalej przez świat fenomenalnej serii Halo oraz badamy historię futurystycznych wyścigów WipEout. Nasi redaktorzy przyglądają się też najlepszym grom 2008 roku.


Nie zapomnieliśmy o recenzjach. W numerze drugim jest ich ponad dwadzieścia, a wśród nich: Rock Band 2, Rise of the Argonauts, SingStar ABBA, Sonic Unleashed i You’re in the Movies.


Odwiedziliśmy krakowskiego dewelopera — Tate Interactive. Przyjrzeliśmy się też pracom nad Krakowskim Centrum Gier.

Szczególnie polecamy artykuł o zastosowaniu konsol w medycynie i szkolnictwie, autorstwa Przemysława Kramarczyka.

Zwyczajową wisienkę na torcie stanowi znany i lubiany komiks Bears of War oraz felietony Doroty Barańskiej, Michała Śledzińskiego, Artura „Shivy” Włodarczyka i Łukasza Orbitowskiego.

A to jeszcze nie wszystko, co znajdziecie w najnowszym numerze naszego miesięcznika. Engarde to 88 stron ambitnej lektury dla każdego miłośnika rozrywki elektronicznej.

Wszystkich chętnych do zapoznania się z pełnym spisem treści zapraszamy na naszą stronę internetową www.engarde.pl i nasze forum, gdzie czekamy na wszelkie komentarze.

16:25, bakemono , Konsole
Link Komentarze (1) »
 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 32