Osobisty blog Adama Wieczorka - jednego z twórców RPG Bakemono.
piątek, 24 lutego 2006
Czemu nas tam nie ma...

Być może zastanawiacie się dlaczego nikt z ekipy Bakemono nie pojawi się na tegorocznym Krakonie. Odpowiedź jest banalnie prosta. Jak zwykle organizatorzy konwentów krakowskich olali kompletnie rodzimych wydawców i twórców gier. Tym razem olano nie tylko nas ale również magazyn Gozoku i jeden z krakowskich sklepów z grami. Bardzo nas rozbawiły opinie, że program konwentu jest już załadowany i nie ma miejsca np. na spotkania z redakcją. Patrząc na program można z powodzeniem powiedzieć, że jakieś 70% prelekcji to tzw. zapchajdziury, a gdyby nie Wydawnictwo Portal, które robi lwią część programu wskaźnik ten sięgnąłby zapewne 95%.

Przyznam, że jako przyszły potencjalny reklamodawca i sponsor konwentów będę omijał tutejsze konwenty szerokim łukiem. Jeżeli ktoś nie potrafi zadbać o dobrą współpracę na pierwszym etapie to nie ma co liczyć na nasze pieniądze na następnym. Wolę wesprzeć może i mniejsze konwenty, które zapraszały nas rok rocznie i nigdy nie było z nimi problemów. Lublin, Poznań, Rzeszów, Wrocław... wygląda na to, że to będą miejsca gdzie najłatwiej będzie nas spotkać. A Krakon? A srał go pies...

11:26, bakemono
Link Dodaj komentarz »