Osobisty blog Adama Wieczorka - jednego z twórców RPG Bakemono.
niedziela, 04 września 2005
412 tysięcy

Właśnie 412 tysięcy z małym hakiem to liczba znaków podsumowująca gotowe materiały do Bakemono. 80% z tego to czyste mięcho. Opisy świata, ludzi, postaci, zjaw, narkotyków i innych dziwactw jakie można spotkać w naszej grze. To grubo ponad 200 stron maszynopisu, a przecież to jeszcze nie wszystko. Dzisiaj siedliśmy i zebraliśmy wszystko co już gotowe, sprawdzając co jeszcze trzeba dopisać. A sporo jeszcze dopisane będzie. Może nie tyle dopisane, co dokończone i dopracowane, bo niby jest, ale jeszcze niekomplatne i rozgrzebane niczym motocylista pod tirem. 

Jesteśmy dumni, ale przerażeni, bo ilość pracy, która jest jeszcze przed nami przeraża. Bakemono zbliża się wielkimi krokami, pytanie tylko czy zdąży przed końcem roku. Oby.

18:51, bakemono
Link Dodaj komentarz »
czwartek, 01 września 2005
Psy, wykłady i Bake

Zeszłym razem zapomniałem napisać, że Łukasz chodzi dumny jak paw, bo już na dniach drukiem ukazuje się zbiór jego opowiadań zatytułowany "Psy Wigilijne". Słowo polecające na ostatniej stronie okładki napisał Jacek Dukaj i jest naprawdę zachęcające. Za wydanie zbioru odpowiada Wydawnictwo Helion, a w zasadzie jego nowo utworzona część odpowiedzialna za beletrystykę. Książka Łukasza jest pierwszą w tej serii. Przyznam, że miałem okazję obejrzeć egzemplarz próbny i jestem pod dużym wrażeniem. Czytelna czcionka, logiczny format, niezła okładka i przyzwoita cena. Bardzo przypomina mi wydania książek około Lovecraftowskich związanych z settingiem Delta Green.

A co u mnie? Dziwnie się porobiło, bo okazło się, że zostałem wykładowcą. Oczywiście nie wykładam przedmiotów związanych z grami fabularnymi ;) Będę wykładał przedmioty związane z turystyką, z którą jestem związany zawodowo od ponad 10 lat. Przyznam, że trochę mnie to przeraża, ale jako słuchacze studenci nie są chyba gorsi niż fandomowcy :)

Bakemono, żyje i kopie nas w tyłek. Zbieramy wszystkie materiały jakie do niego mamy i w weekend siedzimy i ostro pracujemy. Materiałów jest masa i trzeba z tego wybrać to co najważniejsze i podporządkować wspólnej ideii. To chyba najtrudniejsza część zadania jaka staje przed twórcami systemu. Do tego w przyszłym tygodniu ruszamy z sesjami testowymi. Sprawdzimy jak Łukasz i Jarek nadają się do prowadzenia. To będzie ciężkie zadanie, ale wierzę, że im się uda. W końcu w opowiadaniu historii są naprawdę dobrzy :)

23:20, bakemono
Link Dodaj komentarz »