Osobisty blog Adama Wieczorka - jednego z twórców RPG Bakemono.
poniedziałek, 26 listopada 2007
Dalej nie ma...

Dzisiaj zajrzałem kontrolnie do EMPiKu i Satruna. I wiecie co? Dalej nie ma Mass Effect. Czyli nawet przełożona premiera okazała się terminem nie do osiągnięcia, w drugim co do wielkości mieście w Polsce. Pikanterii wszystkiemu dodaje fakt, że w EMPiKu można znaleźć gazetkę (Tom Kultury), w której są umieszczone gry na Xboxa 360. Jak byk widnieje tam Mass Effect i Assassin's Creed. Jak łatwo zgadnąć, żadnej z tych gier nie ma w żadnym sklepie w Galerii Krakowskiej. A sprawdzałem stan dwa razy - w tym raz o 21:30.

Gratulujemy dystrybucji!

sobota, 24 listopada 2007
Cycki konsoli, a Mass Effect

Piątek spędziłem nie tylko w pracy, ale i na poszukiwaniu gry Mass Effect. Miała mieć swoją premierę (długo przekładaną) właśnie wczoraj (23 listopada). I miała - w całej Europie zachodniej. W naszym regionie za dystrybucję tytułów Microsoftu odpowiada CD Projekt, który pewnie pojechał na PGA i olał sprawę dystrybucji jednego z najbardziej oczekiwanych tytułów tej jesieni.

W rezultacie nikt nie wiedział co się stało z grą, aż do czasu gdy o 14:40 "gaming expert", z biura prasowego (co za szumna nazwa na tę instytucję) Xboxa, poinformował, że gra ukaże się w poniedziałek. Ani słowem nie zająknął się dlaczego tak się stało. My wiemy swoje. Nie dość, że gry na konsolę Xbox kosztują w Polsce majątek, to jeszcze jesteśmy olewani na potęgę nie tylko przez sam Microsoft (brak polskiego Live), przez dystrybutorów ale jeszcze na dodatek przez "gaming experta" z firmy PR. Miałem nieprzyjemność poznać tego Pana i wrażenie zrobił, lekko mówiąc, negatywne.

Przykro mi to pisać, ale Microsoft Polska to banda nierobów nie mających pojęcia o wykonywanej pracy i specyfice rynku gier w Polsce. Szykowanie imprez "z gwiazdami" i wystawianie konsol w supermarketach (żeby jeszcze te stanowiska działały) to średni pomysł. Do tego nawet spolszczenia gier są realizowane na odgórne życzenia centrali i szykowane - uwaga, uwaga - w Irlandii. Nawet teksty na pudełka są tam szykowane! W polskim oddziale nie robią praktycznie nic i niewiele wiedzą co się dzieje. Najlepszym przykładem niech będzie sytuacja z polskim menu konsoli, o którego istnieniu polski oddział Microsfotu dowiedział się, gdy zostało ono zaimplementowane w konsoli. Informacja prasowa ("z dumą informujemy") została podana 2 dni PO wydarzeniu. Czy trzeba coś jeszcze mówić?

Dlatego też Microsoft nie powinien być zdumiony, gdy będziemy publikować coraz więcej wiadomości o podobnej treści:

"Mass Effect opóźnione - w Polsce 
 
Po raz kolejny europejska premiera oczekiwanego tytułu na Xboxa 360 nie pokryła się z premierą w Polsce. Mimo szumnych zapowiedzi Mass Effect w naszym kraju pojawi się w sklepach dopiero w poniedziałek 26 października. Tymczasem cała Europa cieszy się grą już od wczoraj.

W komunikacie prasowym nie podano przyczyn opóźnienia - sądzimy jednak, że po raz kolejny nawaliła dystrybucja, która w przypadku gier na konsolę Xbox 360 jest w Polsce, delikatnie mówiąc, skandaliczna. Może zamiast szykować zdjęcia roznegliżowanych modelek ze sztucznym biustem bawiących się kontrolerem Xboxa lepiej byłoby się skupić na dystrybucji?"

O czym piszę? Na początku tygodnia mój idol "gaming expert" podesłał serię zdjęć blond wampa ze sztucznymi cyckami, która w różnych pseudoerotycznych pozach bawi się akcesoriami do Xboxa. Seria zdjęć była robiona dla magazynu CKM. Ani to estetyczne, ani sensowne. Ale za to opóźniła się premiera, bo pewnie wszyscy w dystrybucji byli zajęci radosnym masturbowaniem się do zdjęć ww. pani.

niedziela, 18 listopada 2007
Kocie zwiedzanie nowgo domku

Jesteśmy już po przeprowadzce. Ciągle jeszcze daleko do stanu, który byśmy chcieli osiągnąć, ale koty się zadomowiły. Najbardziej kochają sypialnię, ale kuchnia też jest pełna ciekawych miejsc. Oto, gdzie ostatnio usadowiła się mała kota.

Nie widać? To sprawdź kolejne zdjęcie.

19:44, bakemono , Koty
Link Dodaj komentarz »
piątek, 16 listopada 2007
Zima jest cudowna

Zaraz się pewnie na mnie zwali fala krytyki - bo jak zima może być cudowna. Zimno, mokro, zasypane ulice i samochody, zło, szatani i ogólnie degrengolada.

A zima jest piękna, bo wszystko wygląda lepiej w okryciu z białego śniegu. Przede wszystkim nie widać psich kup i śmieci rozrzucanych namiętnie przez ludzi.

Jest zimno i bakterie oraz inne zarazki idą spać, by uderzyć dopiero, tak kochaną przez wszystkich, wiosną.

Jest mniej samochodów na ulicach, bo żółtodzioby (zresztą słusznie) boją się wyjeżdżać.

Do tego jest to wdzięczny temat do rozmów towarzyskich:
- Ale nasypało!
- E tam Panie, w 1928 to dopiero była zima!

I przede wszystkim wiadomo jak się ubrać - jak najgrubiej, żeby nie zmarznąć.

Jest cudownie biało i puszyście. I tak by mogło być cały rok! Czego z całego serca sobie i wam, drodzy czytelnicy, życzę!

niedziela, 11 listopada 2007
Warhammer - ciąg dalszy

Tym razem na sesję ściągnęliśmy Tronica, który pierwszy raz grał w RPG. Już samo to wywołało pewne dyskusje przed sesją:

Yubi (10-11-2007 14:32)
Chcesz mu zniszczyć spojrzenie na RPG?
Ja (10-11-2007 14:32)
w życiu nie grał
Yubi (10-11-2007 14:32)
Wyjdzie skrzywiony i już nigdy nie będzie taki sam...
Yubi (10-11-2007 14:32)
No właśnie!
Ja (10-11-2007 14:32)
e tam
Yubi (10-11-2007 14:32)
Nie będzie miał porównania z nikim normalnym

Jednak o dziwo Tronic wyszedł z sesji zadowolony, gorzej jeśli sądzi, że tak powinno wyglądać RPG. Bawiliśmy się świetnie i jak zwykle nie zabrakło głębokich tekstów:

  • Ja z kuszą na przedzie, elfy z łukami z tyłu, a wtedy ja w krocze... tzn. wkroczę...
  • Mój krasnolud przeszukuje ciała zabitych ludzkich ochroniarzy mamrocząc do siebie pod nosem:
    "Może będą mieli zbroje? Ta, jasne, i tak nie będą na mnie pasować..."
    I nagłe olśnienie!
    "Kuźwa, przecież jestem kowalem! Przerobię sobie!"
  • Żarty na temat krasnoludzkiego pieczywa:
    "Placki ninja. Lekki rzut, a wchodzą do połowy w drewnianą ścianę"
    "Ostra Broń!"
  • Krasnoludzki autorytet:
    "Ja nie mam autorytetu? Ja mam 152 cm autorytetu!"

Jak widać skupiło się głównie na mnie, choć zupełnie nie wiem dlaczego. Ja chcę kolejnego krasnoluda w drużynie!

13:52, bakemono , RPG
Link Dodaj komentarz »