Osobisty blog Adama Wieczorka - jednego z twórców RPG Bakemono.
niedziela, 10 lutego 2008
Drapak

Na nowe mieszkanie obiecaliśmy kotom drapak. A, że obietnice trzeba spełniać, to drapaczek się pojawił. Od podłogi do sufitu, z liną, domkiem, dwoma półkami i hamaczkiem. Była też rura, ale wyraźnie kotom nie przypadła do gustu i powędrowała do kąta.

Początkowo zachęcaliśmy zwierzory do zwiedzania drapaka walerianą, ale teraz radzą już sobie i bez tego. Muszą jeszcze opracować lepsze metody zeskakiwania z hamaka, bo jak dotąd skaczą na oparcie fotela Kasi, co już raz skończyło się wywrotką. Potwory wyglądają na zadowolone - zwłaszcza, że można się bawić w kociego ninja, jak na jednym ze zdjęć poniżej.

14:52, bakemono , Koty
Link Dodaj komentarz »
czwartek, 31 stycznia 2008
Futrzasty pączek

Dziś tłusty czwartek więc będzie o pączkach. Idąc do pracy nabyłem w Hawełce pudło pączków. Część została rozdysponowana w redakcji, a część przytargałem do domu. Jak łatwo się domyślić pudło z pączkami wzbudziło zainteresowanie kotów. Mała poszeleściła chwilę reklamówką i się znudziła. Natomiast duża wyraźnie próbowała dostać się do środka. Zostawiliśmy pudełko samopas na kilka minut i na efekty nie trzeba było długo czekać.

Po powrocie zastaliśmy nowy pączek w pudełku...

19:25, bakemono , Koty
Link Komentarze (1) »
niedziela, 13 stycznia 2008
Odkurzacz największym wrogiem kota

Nasze futrzaki przyzwyczaiły się już do dużego odkurzacza. Wiedzą, że należy wtedy dokonać szybkiej ewakuacji i trzymać się z dala od tego warczącego potwora. Jednak ostatnio w domu pojawiło się nowe potworne urządzenie, którego koty jeszcze nie rozszyfrowały.

Po pierwsze urządzenie ma fajne długie pudło, do którego można się wczołgać i trzeba potem wychodzić tyłem. Porozwalane części pudełka i folie świetnie nadają się do zabawy. Jednak urządzenie okazało się bardziej szkodliwe niż koty początkowo sądziły.

Pierwsze uruchomienie odkurzacza ręcznego spowodowało paniczne zdziwienie. Koty pospadały z zajmowanych strategicznie miejsc i ruszyły biegiem do pokoju skąd dobiegał dziwny dźwięk. Urządzenie warczało i jeździło po pokoju. Koty, a zwłaszcza mała, najeżyły się jak jeżozwierz w rui i zaczęły nieśmiałe podchody. Jednak nawet w chwilach szaleńczej odwagi nie zbliżyły się na wyciągnięcie łapy. A nuż ją to coś wciągnie?

Odkurzacz jest wrogiem kota. Jaki by nie był - mały czy duży. Warczy i kradnie rozkładane pieczołowicie po kątach futro. Należy omijać go z daleka, a czasem delikatnie pacnąć. A co, niech sobie nie myśli, że jest taki ważny.

13:10, bakemono , Koty
Link Komentarze (1) »
niedziela, 18 listopada 2007
Kocie zwiedzanie nowgo domku

Jesteśmy już po przeprowadzce. Ciągle jeszcze daleko do stanu, który byśmy chcieli osiągnąć, ale koty się zadomowiły. Najbardziej kochają sypialnię, ale kuchnia też jest pełna ciekawych miejsc. Oto, gdzie ostatnio usadowiła się mała kota.

Nie widać? To sprawdź kolejne zdjęcie.

19:44, bakemono , Koty
Link Dodaj komentarz »
wtorek, 19 czerwca 2007
Najstarszy kot świata

Dziś o kocie, ale o wyjątkowym. Dokładnie 29 lat temu pojawił się pierwszy strip komiksowy z Garfieldem - pomarańczowym, wrednym kocurem stworzonym przez Jima Daviesa. Od tego czasu nieprzerwanie przez 29 lat codziennie pojawiał się na łamach prasy. Błyskawicznie zdobył popularność i obecnie ciężko jest znaleźć kogoś kto o Garfieldzie nie słyszał.

Choć wiele osób nie rozumie tego typu humoru (ponuraki wredne) to dla mnie jest to mistrzostwo świata. Oczywiście są lepsze i gorsze odcinki, ale zawsze znajdzie się coś co powali na kolana. Do moich ulubionych należy seria z roletą i Garfield przy kominku.

Zapomniałbym o tej doniosłej rocznicy, gdyby nie Python, który postanowił zrobić o tym reportaż do Radia Kraków i poprosił mnie o głos "eksperta". Nagraliśmy całkiem fajny kawałek materiału, a ja przez pół dnia oglądałem Garfieldy. Brzuch mnie boli od śmiechu.

Wszystkiego najlepszego kocurze! Dużej porcji lazanii i innych dóbr.

20:28, bakemono , Koty
Link Dodaj komentarz »
 
1 , 2 , 3